Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Tajemnicza śmierć dyplomanta Wydz. Elektroniki w 1973 r
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 723
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-15, 20:03   Tajemnicza śmierć dyplomanta Wydz. Elektroniki w 1973 r

Moi drodzy,

Wchodzilem na Wydział Elektroniki i myslałem, ze mnie piorun strzeli.

Na szklanych drzwiach wisiał nekrolog.

Andrzej Szczepanik (1950-1973) dyplomant kierunku technologia Wydz. Elektroniki nie żyje.

Juz było po pogrzebie, tylko info ze nie żyje.Ojciec Andrzeja był prof dr hab, dyrektorem Instytutu Opakowań.

Możemy na spotkaniach kolezenskich absolwentow LO Prusa przez pewien czas nie mówic o tym tak jak wczoraj- 12 czerwca 2016. Ale w końcu nasze analizy w stylu Sherlocka Holmesa zaczynają się gdy te kilka kieliszkow zadziała jak znieczulenie od tej przykrej sprawy.

Przecież Andrzej robił maturę z nami na Saskiej Kępie . Ja Jurek bylem w równoległej klasie. Był taki zdolny, miał najlepsze stopnie w klasie. Jego szczęśliwe zycie towarzyskie kręciło się wokol paczki z klasy z LO Prusa.

Ja Jurek potem bylem na tym samym Wydziale Elektroniki ale w innej grupie. Ale przynajmniej 3 razy w tygodniu go widziałem na korytarzu Wydziału. Nigdy nie zauważyłem u Andrzeja objawów depresji ani smutku.

W koncu w naszych dzialaniach w stylu Sherlocka Holmesa analizujemy ten smutny fakt, że Andrzej został znaleziony powieszony na moście we Wrocławiu. Pojechal do Wroclawia do opiekuna czy recenzenta pracy dyplomowej na Wydziale Elektroniki. Po 3 dniach mial wrócić do Warszawy . Znaleziono go nieżywego.



Kilka osób z grona jego najbliższych kolegów było przesluchiwanych przez prokuraturę po śmierci Andrzeja, pytania dotyczyly jego nastrojów, symptomów załamania, jakichś sygnałow depresji.

W końcu te nasze rozmowy o tej przykrej sprawie konczą się bez nowych wniosków, Ale chociaz powspominamy naszego kolegę i wesołe chwile spędzane z nim w LO Prusa i Wydz. Elektroniki.



Jerzy Słomczyński
_________________
Jerzy_S
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2016-06-17, 10:35   

Zagadkowa śmierć ! A może jednak ktoś mu pomógł ? Może miał jakieś kłopoty - uwikłał się w jakiś lewy interes albo poznał czyjąś tajemnicę ? Trochę to dziwne, że przed końcem studiów ? No chyba, że był aż tak zestresowany.....
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2016-06-17, 11:06   

Taka nagła śmierć zawsze jest straszna. Zawsze pozostawia jakieś pytania i poczucie winy nawet u osób tylko przelotnie znających taką osobę... Ja też zaraz przypominam sobie parę takich tragicznych spraw, które dotyczyły znajomych mi osób... na zawsze się je pamięta, wryły się dosłownie w pamięć.
_________________
BABA JAGA
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione