Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Swiętej Pamięci Helena Kmieć na filmiku
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-25, 19:41   Swiętej Pamięci Helena Kmieć na filmiku

http://www.deon.pl/religi...elski-glos.html


Pod podanym linkiem jest wspomnienie o zamordowanej dziś w Boliwii wolontariuszce z Polski pracującej w ochronce dla dzieci. Niestety Helena Kmieć nie żyje, taka młoda i ofiarna osoba.

https://pl-pl.facebook.com/BoliviaMissionPossible/
Wiersz pochodzi z podanego powyżej linku. Ostatnie wpisy Helenki są też tam.


https://pl-pl.facebook.com/WolontariatMisyjnySALVATOR/

Filmik ze śpiewającą Helenką.

sp_Helenka.jpg
Plik ściągnięto 778 raz(y) 2,46 MB

Helenka.jpg
Plik ściągnięto 2965 raz(y) 81,56 KB

Helena- Kmiec.jpg
Plik ściągnięto 149 raz(y) 80,5 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2017-02-13, 12:39, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2017-01-26, 09:05   

Bardzo smutna śmierć, bo dobro musiało znowu przegrać ze złem. Ale ten kawałek świata jest wyjątkowo naznaczony złem - złem człowieka. Szkoda. RIP.
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-28, 14:56   

http://pl.aleteia.org/201...y-za-sp-helene/


Homilia abp Oscara Aparicio ordynariusza Cochabamby wygłoszona w czasie Mszy Św. celebrowanej po zabójstwie ś.p. Heleny Kmieć w kościele parafialnym w Pacata (Cochabamba) - 26 stycznia 2017

Q.E.P.D - que en paz descanse - niech spoczywa w pokoju

[ Dodano: 2017-01-29, 18:18 ]
http://www.radiorodzina.pl/wiadomosci/16245/

Helenka mówi w marcu 2016r. w audycji "Misja dla każdego" w Radiu eM o swojej o pracy misyjnej w Zambii

[ Dodano: 2017-01-31, 20:15 ]
http://radioem.pl/doc/367...o-Helenie-Kmiec

30 stycznia 2017 r Radio eM nagralo audycję o Helence. W audycji od minuty 13:00 odtworzono głos Helenki z archiwalnej audycji z marca 2016 r. Można usłyszeć o wielkim oddaniu Helenki pracy na misjach i o jej pobycie w Zambii.

[ Dodano: 2017-02-07, 19:12 ]
https://www.youtube.com/watch?v=v03BMT6veY8

W związku z urodzinami Helenki przypadającymi 9 lutego przypomniano kolejne nagranie rozmowy z Helenką z 2015 r. Rozmowa dotyczy pracy Helenki na Misjach w Zambii

[ Dodano: 2017-02-09, 19:30 ]
https://www.facebook.com/...0392829779696:0

Oświadczenie wydane przez Wolontariat Misyjny Salvator w dniu 26. urodzin Helenki 9 lutego 2017. Wkrótce ciało Helenki będzie w Polsce.

QEPD-RIPHelena.jpg
Plik ściągnięto 940 raz(y) 85,87 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2017-02-09, 19:34, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 708
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2017-02-10, 10:40   

Praca z tzw. dziećmi ulicy jest trudna i nie każdy potrafi i może ją wykonywać. Tak naprawdę jest to specjalne powołanie, podobne do pracy pedagoga a jednak wymagające innej wiedzy i świadomości sytuacji takich dzieci. Dlatego ma też wiele wspólnego z pracą z zakresu opieki społecznej, psychologii i socjologii. Poza tym ten ktoś musi mieć dar i kompetencje nawiązywania relacji z tak trudnymi dziećmi, których zachowania, nawyki, patologie, inne standardy moralne lub zwyczajnie ich brak zwykłą osobę mógłby napełnić bezradnością, strachem lub wstrętem. Opiekun "dzieci ulicy" bądź ochronek tego typu czasem musi podejmować trudne i kontrowersyjne decyzje w swojej pracy.
Jurku, dziękuję za te linki - są wspaniałym hołdem dla tej niezwykłej dziewczyny. Mam tylko nadzieję, że jej rodzice będą w stanie przeboleć kiedyś jej śmierć i pogodzić się z tym losem i nie będą czui żalu, że służąc innym odrzuconym przez ludzki system musiała zginąć męczeńską śmiercią, tym okrutniejszą, że dotknęła tak dobrego człowieka. Helenko odpoczywaj w pokoju ....
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-11, 08:26   

Data pogrzebu śp. Heleny Kmieć
- Uroczystości pogrzebowe Helenki Kmieć będą trwały dwa dni i odbędą się 18 i 19 lutego - poinformował ks. bp Jan Zając. Pochodząca z archidiecezji krakowskiej 26 letnia wolontariuszka i misjonarka została zamordowana 24 stycznia w Boliwii.


W sobotę 18 lutego o godz. 19.30 u księży salwatorianów w Trzebini zostanie odprawiona Eucharystia, po której przy trumnie śp. Helenki trwać będzie czuwanie wolontariatu. Całość sobotnich uroczystości żałobnych zakończy Apel Jasnogórski.


W niedzielę 19 lutego o godz. 15 w parafii św. Barbary w Libiążu rozpocznie się Msza święta pogrzebowa, po której doczesne szczątki Heleny zostaną odprowadzone na cmentarz parafialny.

[ Dodano: 2017-02-16, 13:56 ]
Mroofeczka (pseudo Helenki Kmieć)


Tesknota konczy sie najwiekszym szczesciem… :)

29 września 2007


Krople deszczu stukaja w szybe, za oknem wiatr…

Jestes daleko, lecz to jest ciagle ten sam swiat,

Te same gwiazdy, na ktore patrze, bo wiem ze tam

Ty tez je widzisz, wiec Ciebie szukam wsrod gwiazd…



A tutaj jestem

tylko ja… Calkiem sama…

Kilka zdjec na korkowej tablicy

I tylko ja… Calkiem sama…

Pluszowa malpka na poduszce

I tylko ja… Calkiem sama…

Szesc strun gitary, ktore swoim brzmieniem

Przypominaja mi moj dom…



A ja daleko… I kiedy wroce nie wie nikt…

I choc szczesliwa… Jednak smutek, czasem lzy…

Jak dlugo jeszcze..? Niech ktos odpowie mi!

Lecz czas przyspieszyl, juz coraz blizej jestes Ty…



I wtedy bedziesz juz pewny, ze warto

Poswiecic teknocie tyle dni,

By potem w chwili powitania

Ocierac zlote SZCZESCIA lzy…



:)




1 Komentarz

Napisz komentarz →



~Ewa - Twoja podopieczna
4 października 2007 o 16:27


Sliczne…Nie wiem dla kogo pisalas ten wiersz, ale jest przepiekny…Wracaj, bo bez Ciebie wszystko sie wali…

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Grupa Apostolska w Libiążu odnalazła wiersz z 2007 r "Tęsknota kończy się największym szczęściem" napisany przez Helenkę pseudo Mroofeczka

https://pl-pl.facebook.com/galibiaz/

[ Dodano: 2017-02-16, 16:33 ]
Uroczystości pogrzebowe wolontariuszki z Boliwii
W najbliższą sobotę i niedzielę, w Trzebini i Libiążu, odbędą się uroczystości pogrzebowe Heleny Kmieć, wolontariuszki misyjnej, która została zamordowana 24 stycznia w Cochabamba w Boliwii. Mszy św. pogrzebowej w kościele św. Barbary w Libiążu będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz.



W sobotę 18 lutego w Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej w Trzebini o godz. 19.30 odbędzie się czuwanie modlitewne: Msza św. i modlitwa przy trumnie z ciałem śp. Heleny. Modlitwa zakończy się o godz. 21.00 Apelem Jasnogórskim. W czuwaniu wezmą udział salwatoriańscy wolontariusze misyjni z calej Polski.



Msza pogrzebowa rozpocznie się w niedzielę 19 lutego o godz. 15.00 w kościele św. Barbary w Libiążu. Będzie jej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, w koncelebrze bp. Jana Zająca oraz innych duchownych. Kazanie wygłosi ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.



Ciało śp. Heleny zostanie pochowane na cmentarzu komunalnym, który znajduje się nieopodal kościoła parafialnego w Libiążu.
W libiąskim kościele Helena została ochrzczona 14 kwietnia 1991 r., przyjęła pierwsza Komunię świętą 14 maja 2000 r. oraz sakrament bierzmowania 19 czerwca 2006 r.



Helena Kmieć urodziła się 9 lutego 1991 r. w Krakowie. Od roku 1998 była uczennicą Szkoły Podstawowej, potem Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców w Libiążu. Na ostatnie dwa lata liceum zdobyła stypendium do prestiżowej Leweston School w Sherborne w Wielkiej Brytanii, gdzie zdała maturę.



Jednocześnie realizowała indywidualny tok nauki w swoim LO KSW w Libiążu, które ukończyła w 2009 r. Studiowała inżynierię chemiczną w języku angielskim na Politechnice Śląskiej. Dyplom magistra inżyniera obroniła w 2014 roku. Równolegle ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Gliwicach, a następnie rozpoczęła pracę jako stewardessa w liniach lotniczych.
Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność Wspólnoty, zarówno na poziomie ogólnopolskim, jak i regionalnym. Zawsze gotowa do podjęcia odpowiedzialności za inicjatywy misyjne, chętnie służyła talentem muzycznym.



Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Dużo radości dawała jej możliwość działania dla innych, stąd zaangażowanie w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy „Caritas" i aktywność w Katolickim Związku Akademickim w Gliwicach.
W lipcu 2016 r. pełniła funkcję koordynatorki Światowych Dni Młodzieży w parafii p.w. Świętej Barbary w Libiążu.

8 stycznia br. rozpoczęła posługę jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabamba, gdzie została zamordowana 24 stycznia.



md (KAI) / Kraków
www.diecezja.pl

[ Dodano: 2017-02-17, 13:23 ]
Pogrzeb Heleny Kmieć w niedzielę. Będzie miał charakter państwowy


– Premier zarządza pogrzeb państwowy zgodnie z własnym uznaniem. Jeśli dziewczyna zginęła w trakcie misji, a premier uznała, że był to szczególny przypadek, to istnieje taka możliwość – mówi w rozmowie z tvp.info dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokolarnych. W czwartek premier Beata Szydło zdecydowała, że pogrzeb zamordowanej w Boliwii wolontariuszki Heleny Kmieć będzie miał charakter państwowy.





Wspomnienie o Helenie Kmieć. „Jak dla mnie, już teraz jest świętą”
Uroczystości pogrzebowe zamordowanej 24 stycznia w Cochabamba w Boliwii wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć odbędą się w Trzebini i Libiążu. W sobotę w sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej w Trzebini o godz. 19.30 odbędzie się czuwanie modlitewne, składające się z mszy i modlitwy przy trumnie. Zakończy się o godz. 21 Apelem Jasnogórskim. W czuwaniu wezmą udział salwatoriańscy wolontariusze misyjni z całej Polski.

W niedzielę o godz. 15 w kościele św. Barbary w Libiążu rozpocznie się msza pogrzebowa, której przewodniczył będzie kard. Stanisław Dziwisz, w koncelebrze bp. Jana Zająca oraz innych duchownych. Kazanie wygłosi ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Helena zostanie pochowane na cmentarzu komunalnym, który znajduje się nieopodal kościoła parafialnego w Libiążu. Helena Kmieć była członkiem Wspólnoty Wolontariatu Misyjnego „Salvator” z siedzibą w Trzebini, grupy młodych ludzi skupionych przy zgromadzeniu Salwatorianów, którym przewodzi ksiądz Piotr Filas. Została ugodzona nożem, gdy napastnik wtargnął do ochronki dla dzieci przy placówce Zgromadzenia Sióstr Służebniczek w boliwijskiej Cochabambie. Choć natychmiast podjęto reanimację, dziewczyna zmarła na miejscu. Wyjechała tam 8 stycznia i miała przebywać pół roku.


„Decyzję podejmuje premier”

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował w czwartek na Twitterze, że niedzielne uroczystości będą miały rangę państwową, a premier Beatę Szydło będzie na nich reprezentować szefowa kancelarii min. Beata Kempa. – Decyzję o państwowym pogrzebie podejmuje nie prezydent, ale premier. Jeśli pani Szydło uznała, że przypadek Heleny Kmieć był szczególnym i podczas tej misji przyczyniła się szczególnie dla naszego kraju, to miała prawo podjąć taką decyzję – mówi dr Sibora.

W ostatnim czasie pogrzeb o charakterze państwowym miał także polski kierowca, który zginął w zamachu w Berlinie (woj. zachodniopomorskie). Zmarłego, oprócz rodziny i bliskich, pożegnał obecny na ceremonii prezydent Andrzej Duda, a list kondolencyjny w kościele w imieniu premier Szydło odczytała Beata Kempa. Wśród osób zasłużonych dla kraju, którym również zorganizowano pogrzeb państwowy, byli Danuta Siedzikówna „Inka” oraz Feliks Selmanowicz „Zagańczyk”. Uroczystości odbyły się w sierpniu ubiegłego roku. W styczniu tego roku pogrzeb o charakterze państwowym miał Longin Komołowski, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska, członek „Solidarności” i wicepremier w rządzie Jerzego Buzka.


tvp.info

Pogrzeb Heleny Kmieć w niedzielę. Będzie miał charakter państwowy

[ Dodano: 2017-02-17, 19:34 ]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ __ _ _ _ _ _ _

https://pl-pl.facebook.com/events/558296524379473/

18 lutego o godz.15.30 TVP.info nada półgodzinny reportaż poświęcony Helence

[ Dodano: 2017-02-18, 11:31 ]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Pogrzeb Helenki będzie transmitowany w niedzielę 19 lutego od godz. 15.00 przez stację Polsat News

[ Dodano: 2017-02-19, 08:08 ]
http://krakow.gosc.pl/doc...-bez-pozegnania

W sobotę 18 lutego odbyło się czuwanie przy trumnie Helenki w kościele w Trzebini.
Sprawozdanie i zdjęcia są na stronie Gościa Niedzielnego - edycja Kraków.

[ Dodano: 2017-02-19, 08:15 ]
https://krakow.tvp.pl/29136184/jej-zycie-bylo-swiete-pogrzeb-heleny-kmiec
Krótki filmik o Helence z TVP Kraków

[ Dodano: 2017-02-20, 10:52 ]
Wczoraj byłem w Libiążu na pogrzebie Helenki. Droga z Warszawy do pobliskiego Libiążowi Chrzanowa gdzie była Fabryka Lokomotyw "Fablok " jest mi dobrze znana od lat gdy jeździłem tam samochodem w celach służbowych.
Lekko tylko skorygowałem dawną trasę do Chrzanowa i dojechałem ok. 15.00 do Libiąża.
Trudno było znaleźć miejsce w pobliżu Kościoła św. Barbary na zaparkowanie samochodu. Przybyło dużo pielgrzymów. Na placu przed kościołem widoczny był telebim, na którym zebrani na placu obserwowali przebieg Mszy Św. żałobnej.
Wiele osób rozpoznawało na telebimie siostrę Helenki i różne osoby z Libiąża pojawiające się na ekranie. Czuło się wspólnotę zgromadzonych osób z najbliższymi Helenki. Półgłosem niektóre osoby na placu wymieniały kogo widzą na ekranie.
Z wypowiedzi różnych osób przemawiających w Kościele wyłaniał się obraz Helenki. Jej wiersz opisujący niedawną wizytę w Świątyni Grobu Pańskiego w Jerozolimie pełen był troski. Podział chrześcijan widoczny nawet w Świątyni Grobu Pańskiego budził jej wielkie zaniepokojenie i obawy do czego mogą doprowadzić podziały.
Wzruszające były słowa siostry z zakonu Służebniczek Dębickich, która rozmawiała z Helenką wieczorem tuż przed tragiczną nocą. Dobry nastrój Helenki i radość z przygotowań w Ochronce dla dzieci świadczył o jej zadowoleniu z pełnionej misji. Siostra przypomniała również ostatnią rozmowę Anitki - drugiej wolontariuszki z Boliwii z Helenką. Po wypełnionym pracą w ochronce dniu Helenka poprosiła Anitkę o słownik hiszpański. Chciała przed snem zrozumieć napisany po hiszpańsku fragment Ewangelii przeznaczony na dzień następny.
Siostra powiedziała: przepraszam, że misja Helenki w naszej Ochronce dla dzieci zakończyła się śmiercią. Społeczność katolicka Boliwijczyków była wstrząśnięta śmiercią Helenki i zatroskana tym, że ktoś kto przyjechał im ofiarnie pomagać poniósł okrutną śmierć.
Helenka była doskonale znana w Libiążu. Mimo wielu obowiązków i licznych wyjazdów jako stewardessa często pięknym śpiewem i grą na gitarze pomagała wiernym modlić się w Kościele Św. Barbary. Wiele osób przyjęło Komunię Św. w intencji Helenki.
Helenka została odznaczona pośmiertnie Złotym Krzyżem Zasługi nadanym przez Przezydenta Andrzeja Dudę. Odczytywany był również list od Premier Beaty Szydło pochodzącej z tych okolic Małopolski.

Po Mszy Św. odprowadzono trumnę Helenki na pobliski Cmentarz. Salwa honorowa oddana przez kompanię honorową Wojska Polskiego towarzyszyła modlitwom przy grobie Helenki. Orkiestra górników grała w czasie przemarszu kilku tysięcy wiernych do grobu Helenki.
Wiele osób płakało wiedząc, że ich ukochana dobra znajoma z Libiążą Helenka nie uściska ich tak jak zawsze.

Tak jak dawniej wracałem do Warszawy z Fabryki Lokomotyw z Chrzanowa w poczuciu, że zrobiłem tam coś pożytecznego, wracałem wczoraj moją dawną trasą z Libiąża w przekonaniu, że ten mój i mojej siostry Anny wczorajszy wyjazd posłużył choć w małym stopniu zachowaniu pamięci o Helence.

Jerzy Słomczyński

[ Dodano: 2017-02-25, 18:29 ]
http://niezalezna.pl/9451...-ma-w-wikipedii

Mój głos w dyskusji : Heleny Kmieć nie ma w Wikipedii. Hasło usunięto po żałosnej dyskusji osób wysoko postawionych w hierarchii Wikipedii czyli osób które wykonały dużo wpisów.
Argumentowano, że Helenka nie jest "postacią encyklopedyczną" bo zginęła w napadzie rabunkowym jak tysiące innych osób.

[ Dodano: 2017-03-11, 18:47 ]
6 marca 2017, Homilia biskupa Jana Zająca w Sanktuarium w Łagiewnikach


Bp Zając: ufamy, że Helenka jest tutaj obecna
Ufam, że Helenka jest tutaj obecna - mówił bp Jan Zając, przypominając podczas Mszy św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach postać zamordowanej w Boliwii śp. Heleny Kmieć. Sanktuarium stało się kolejną świątynią na terenie archidiecezji krakowskiej, w której odbywa się wielkopostne pielgrzymowanie do kościołów stacyjnych.



Na wstępie kaznodzieja odniósł się do praktyki pielgrzymek pokutnych. "Oto przekroczyliśmy próg kolejnego kościoła stacyjnego, wędrując ulicami Krakowa. Weszliśmy do łagiewnickiego wieczernika, niosąc na swoich barkach problemy, które wpływają na nasze codzienne życie".


Biskup wskazał na słabości, z jakimi boryka się współczesny człowiek. "Brakuje nam cierpliwości, radości i spokoju, panowania nad sobą. Ogarnia nas zniechęcenie i znużenie, brakuje wrażliwości na dobro, piękno i prawdę" - wyliczał.


Podkreślił, że człowiekowi grozi niebezpieczeństwo zapominania o tym, że wszystko, co dobre, pochodzi od Boga.


Kaznodzieja wskazał także na konieczność uczestnictwa w życiu sakramentalnym. - Każde spotkanie z żywym Bogiem i Jego słowem daje nam okazję do nawrócenia i przemiany - zaznaczył bp Zając.


Biskup apelował o to, aby ludzkie słabości nie stały się przeszkodą w relacji z Bogiem. - Nie oddalajmy się od Jezusa, nawet, jeśli przez nasze grzechy i błędy uważamy się za najgorszych. Bóg woli nas właśnie takimi, bo dzięki temu rozlewa się Jego miłosierdzie - wyjaśnił.


Honorowy kustosz sanktuarium wskazał także na konieczność pełnienia uczynków miłosierdzia. - Po usłyszeniu dzisiejszej ewangelii możemy przekonać się, że dla Jezusa miłość miłosierna ma twarz konkretnego człowieka. Kierując się wiarą i czcią dla Jezusa, mamy okazję dotykać Go w drugim człowieku - mówił.

Dodał, że od wypełnienia uczynków miłosierdzia zależy szczęśliwa wieczność człowieka.

Biskup przypomniał także apel Ojca Świętego Franciszka dotyczący ubogich. - Trzeba, aby chrześcijanie byli przynaglani uczynkami miłosierdzia. To jest sposób na budzenie sumienia, często uśpionego w obliczu dramatu ubóstwa - powiedział. Podkreślił także, że ubodzy są uprzywilejowani na drodze do otrzymania Bożego Miłosierdzia.


Na koniec kaznodzieja odniósł się także do kultu świętych męczenników, który jest nierozerwalnie związany z liturgią stacyjną, oraz do śmierci Heleny Kmieć zamordowanej w Boliwii.


- Ufamy, że na tegorocznej pielgrzymce pokutnej śladami męczenników, obok potężnego patrona, św. Piotra, jest obecna młoda Helenka, która wypełniła swój „plan długoterminowy" - świętość. Plan potwierdzony gotowością na śmierć męczeńską, służąc biednym dzieciom dla Chrystusa. Oczekujemy zatem wsparcia męczenników: św. Faustyny, św. Jana Pawła II i ufamy też, że Helenki - zakończył bp Zając.



KAI

[ Dodano: 2017-03-11, 18:51 ]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

https://www.milosierdzie....-6-03-2017.html

Homilia z 6 marca z Sanktuarium w Łagiewnikach na filmiku. Ks. biskup Jan Zając mówi o Helence jako o męczennicy. (około minuty 11: 50)

[ Dodano: 2017-03-18, 13:09 ]
Wolontariat Misyjny Salvator - fanpage udostępnił(a) post użytkownika Misjologia UKSW w Warszawie — w Kościół św. Anny w Warszawie.

22 godz. · Warszawa, Województwo mazowieckie ·
..

Dokładnie za tydzień będziemy obchodzić kolejny Dzień Pamięci o Misjonarzach Męczennikach. Gorąco zachęcamy do pamięci modlitewnej i postu w tym dniu. W sposób szczególny chcemy pochylić się nad 14 postaciami, przy 14 stacjach Drogi Krzyżowej. Wśród współczesnych świadków wiary znajdzie się także Helenka Kmieć, wolontariuszka Wolontariatu Misyjnego Salvator i nasza przyjaciółka.

Serdecznie zapraszamy na Godzinę Miłosierdzia z Misjonarzami Męczennikami w Kościele św. Anny w Warszawie.

24 marca, piątek, godzina 15:00 (Eucharystia), 15:45 (Droga Krzyżowa). Więcej szczegółów na stronie wydarzenia:

https://www.facebook.com/...42131569522019/

[ Dodano: 2017-06-13, 10:19 ]
http://e-civitas.pl/bedzi...erza-pietrzaka/

Helenka po swej śmierci otrzymała nagrodę im. Włodzimierza Pietrzaka. To już 70. edycja tej nagrody.
Dnia 9. czerwca 2017 r odbyła się uroczystość na Zamku Królewskim w Warszawie gdzie ks. Ślusarczyk z Sanktuarium w Łagiewnikach odczytał laudację Helenki.
Poprzez podany link od około minuty 66 czyli od 1 godz i 06 minuty można wysłuchać laudacji o Helence. Po laudacji rodzice Helenki otrzymują przyznaną jej nagrodę.

[ Dodano: 2017-07-01, 12:51 ]
http://www.naszdziennik.p...je-helenke.html

Helenka jest honorowym obywatelem miasta Libiążą. Jedna z ulic w Libiążu będzie nazwana jej imieniem i nazwiskiem.

[ Dodano: 2017-07-31, 22:54 ]
GN 30/2017

Krakowski

Nowe wydanie!
Krakowski Gość Niedzielny GN 30/2017
Nie umiała siedzieć na kanapie
ps
dodane 29.07.2017 15:32


Wspomnienia o Helence Kmieć dla jej bliskich wciąż są bardzo żywe
Paulina Smoroń /Foto Gość zobacz galerię
- Gdziekolwiek się pojawiała i miała okazję zrobić coś dobrego, robiła to - mówiła o śp. Helenie Kmieć w sobotę 29 lipca jej siostra Teresa.
Wygłosiła ona świadectwo o zamordowanej w Boliwii wolontariuszce podczas pierwszej części wydarzeń związanych z 1. rocznicą ŚDM Kraków 2016.
Już na samym początku przyznała, że bardzo trudno mówić o tym, jaka była Helenka, ponieważ wspomnienia o niej są wciąż bardzo żywe. Spędziły razem niemal 26 lat. W tym czasie Helenka nigdy nie odmówiła pomocy tym, którzy jej potrzebowali.
- Gdziekolwiek się pojawiała i miała okazję zrobić coś dobrego, robiła to. Ona była tą osobą, która zawsze wychodziła z inicjatywą - wspominała Teresa.
Opisywała również codzienne gesty swojej siostry, w których bardzo widoczna była jej troska o słabszych. Gdy była w pierwszej klasie liceum, razem ze swoją klasą zorganizowała mikołajki dla domu dziecka. Innym razem była gotowa zostać w kościele po długiej modlitwie w Wielki Czwartek, by pomóc w przygotowaniach Grobu Pańskiego.
- To było w niej naturalne i nie liczyła na wzajemność. Nie domagała się kanonizacji za życia, bo była bardzo skromna - tłumaczyła jej siostra.
Świadectwo o misjonarce dała również jej przyjaciółka Paulina Plucińska z parafialnego KO ŚDM w Libiążu. To właśnie ona poprosiła Helenkę, by ta została przewodniczącą parafialnego komitetu. Jak wspomniała, dla Helenki słowo "problem" nie istniało.
Zapewniała też, że Helenka była osobą, która nigdy nie usiadła na kanapie, o której w ubiegłym roku opowiadał papież Franciszek. - Nie umiała usiedzieć w miejscu i pomagała, kiedy tylko miała do tego okazję - wspominała.
Dodała też, że mocno wierzy w to, że choć jej przyjaciółka już nie żyje, Pan Bóg właśnie w ten sposób objawia swój plan. - Przeżyć życie tak jak Helenka może tylko osoba, która Bogu zaufała na 100 proc. i która podjęła ten Boży projekt życia - tłumaczyła Paulina.
Przekonywała też, że całe jej życie dla wszystkich powinno być niezwykłym świadectwem i mobilizacją, że w dzisiejszych czasach można okazywać innym dobroć.
- Doświadczyliśmy niezwykłego daru, że mogliśmy poznać osobę, która prowadziła życie święte, a z drugiej strony normalne. Była taka jak my, a mimo to realizowała słowa Pisma Świętego - wspominała.
- Mam taką głęboką nadzieję, że Helenka będzie naszą świętą - dodała na zakończenie.
W sobotę uczestnikom rocznicowych wydarzeń o swojej wierze w kościele księży pijarów opowiadali również: raper Michał Bukowski "Pax" i Marek Warejko ze wspólnoty "Betania".
j
TAGI: 1. ROCZNICA ŚDM KRAKÓW 2016, HELENA KMIEĆ, KRAKÓW, ŚWIADECTWO


Irocznica ŚDM upijarów na Wieczystej
WIARA.PL DODANE 30.07.2017
​W Irocznicę ŚDM wkościele pijarów na krakowskiej Wieczystej 29 lipca odbyło się spotkanie modlitewne "Młodość - projekt życia". Głoszono świadectwa m.in. ozamordowanej wolontariuszce Helenie Kmieć. Z młodymi spotkał się również abp Marek Jędraszewski.

Świadectwo ośp. Helenie Kmieć poczas 1. rocznicy ŚDM Kraków 2016
Foto Gość DODANE 29.07.2017
​Siostra iprzyjaciółka zamordowanej wolontariuszki przekonywały otym, że wiodła normalne, azarazem święte życie.

[ Dodano: 2017-08-16, 18:02 ]
Uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej wspominają Helenę Kmieć

2017-08-11 08:37
luk / Kraków / KAI
Jedną z grup idących w krakowskiej pielgrzymce na Jasną Górę jest wspólnota chrzanowska. To właśnie w niej pielgrzymują osoby z Libiąża, z którymi wiele razy do Częstochowy wędrowała zamordowana w Boliwii wolontariuszka.


Z niektórymi Helenka stworzyła w Libiążu pierwszą grupę muzycznych pielgrzymujących do Jasnogórskiej Pani. Wyruszając do Częstochowy osoby prowadzące pątniczy śpiew nie zapomniały o przyjaciółce - tuż przed wyjściem pozostawiły na jej grobie pielgrzymkowy indentyfikator z podpisem "Muzyczna Helenka".
"Helenka znała wiele pieśni. Bardzo dużo się od niej nauczyliśmy. Kiedy pół roku od jej odejścia idziemy tutaj razem i śpiewamy, wiele utworów przywołuje ją na myśl" - opisała Nikola Frączek.
Przyjaciółka zamordowanej wolontariuszki wspominała, że Helenka nie zawsze mogła w pełni uczestniczyć w pielgrzymce, jednak zawsze starała się iść choć przez jakiś czas. "Czasem zdarzało się, że z pielgrzymki jechała do pracy i znów wracała do nas. Zawsze była ciepło witana i mile widziana. Jej obecność była dla nas wielką radością" - powiedziała.
Reklama

Jak dodaje inna znajoma Helenki, Marcelina Biskup, mimo, że fizycznie nie ma jej wśród pątników, wszyscy czują, że wolontariuszka, która oddała swoje życie w Boliwii, czuwa nad nimi. "Kiedy ją wspominamy, czuję optymizm i energię. Ona była bardzo otwarta na drugiego człowieka. Czujemy, że jest z nami blisko. Podczas tej pielgrzymki jest bardzo 'helenkowo'" - przyznała.
Na pewno sprawiła to obecność siostry Heleny Kmieć, Teresy, która przez dwa dni razem z opiekunem duchowym grupy z Libiąża, ks. Pawłem Królem, opowiadała pielgrzymom o jej życiu. Wszyscy pątnicy otrzymali także obrazki ze zdjęciem Helenki i specjalnymi modlitwami.
"Wiele osób dzieliło się z nami później swoimi przeżyciami. Między innymi jedna ze starszych osób, która obawiała się, że przez ból kolan będzie musieć zrezygnować z wędrowania. Jednak po wzięciu obrazka z Helenką i rozpoczęciu odmawiania znajdujących się tam modlitw, z każdym dniem idzie się jej coraz lepiej" - opisał kapłan.
Jak dodał Helenka często na pielgrzymce powtarzała, że ma trzy mamy w życiu - tę, która ją urodziła, tę, którą ją wychowała i tę, do której zmierzała co roku w sierpniu na Jasną Górę. "Na pielgrzymce nieraz pojawiają się z nikąd problemy. Jednak Helena zawsza była spokojna. To było niezwykłe świadectwo zawierzenia Maryi i Bogu dla wielu" - podkreślił.
Ks. Król przywołał jeszcze jedno bardzo poruszające wspomnienie. "Helenka pracowała jako stewardessa i kiedyś miała przyjechać wędrować z nami tuż po wylądowaniu. Zachęciłem więc pielgrzymów, by machać do niej w kierunku nieba. Dzisiaj te słowa nabierają tutaj dla wszystkich nowego znaczenia. Czujemy, że Helenka dodaje nam codziennie sił na tej naszej pątniczej drodze" - powiedział ze wzruszeniem.


http://niedziela.pl/artyk...zej-Pielgrzymki


www.facebook.com/tkniedziela
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2017-08-16, 18:05, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione