Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ewa Matuszewska zmarła 28 marca w Zakopanem
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 715
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-29, 08:18   Ewa Matuszewska zmarła 28 marca w Zakopanem

:arrow: Artykuł z www.tygodnikpodhalanski.pl

2018-03-28 22:05:42

Zakopane

Zmarła Ewa Matuszewska


W zakopiańskim szpitalu zmarła dziś Ewa Matuszewska.


Do końca walczyła z chorobą, niestety, dziś okazało się, że tą walkę musi przegrać. Ewa Matuszewska warszawianka, która ukochała całym sercem góry i Zakopane.

Tak pisała o sobie: "Kiedyś byłam dziennikarką („Przegląd Techniczny”, „Wektory”, „Wiadomości Zielarskie”, ”Szkło i Ceramika” „Tygodnik Solidarność”, „Uroda”, „Claudia” i na koniec, jakże pouczającej wędrówki po redakcjach, „Gentleman”). Jestem współautorką książki Wandy Rutkiewicz „Na jednej linie”. Po zaginięciu Wandy podczas wyprawy na Kanczendżongę w roku 1992, powstała „Karawana do marzeń”, będąca kontynuacją pierwszej i ostatniej wspólnej książki.

Kolejne pozycje w moim dorobku to „Uciec jak najwyżej. Niedokończone życie Wandy Rutkiewicz”, „Lider. Górskim szlakiem Andrzeja Zawady”, „Festiwalowych wspomnień czar. Od Święta Gór do Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich” i opracowanie redakcyjne pracy zbiorowej „Zakopane. 75 lat praw miejskich”. Od wielu lat związana jestem emocjonalnie z Tatrami, w 1998 roku przeprowadziłam się z Warszawy do Zakopanego. Mieszkam w Edmarowie, drewnianej willi z 1925 roku, stanowiącej niegdyś własność Edmunda i Marii Strążyskich, blisko zaprzyjaźnionych z Witkacym, często u nich goszczącym. Od 2007 do 2013 pracowałam do 2013 w Urzędzie Miasta Zakopane jako rzecznik prasowy. Od maja 2013 – Biuro Promocji Zakopanego. W roku 2011 – współautorka i redaktor naczelna portalu Zakopane dla Ciebie. Warszawianka z urodzenia, zakopianka z wyboru. O tym, kim jestem, czym się zajmuję i gdzie się znalazłam, zadecydowały Tatry. Poznałam je późno, dopiero na studiach. Już wtedy wiedziałam jednak, że to jest moje miejsce na ziemi. Wiedziałam też, że chcę pisać. No i stało się – mieszkam w Zakopanem i piszę, najczęściej o górach i ludziach gór".

Nie ustawała w popularyzacji Zakopanego. Do końca prowadziła portal "Zakopane dla ciebie".

rav

Ewa-Matuszewska.jpg
Plik ściągnięto 67 raz(y) 71,4 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2018-03-29, 17:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2018-03-29, 17:08   

NIECH SPOCZYWA W POKOJU ! Pani Ewa Matuszewska była mądrą, wrażliwą osobą, która poświęcała swój czas jako dziennikarka i pisarka innym ludziom, sprawom, problemom społeczności, w której żyła. Jurku, współczuję Ci bardzo, ponieważ musisz żegnać bliską Ci osobę, przyjaciela. Z Ewą Matuszewską łączyły Cię wspólne sprawy, pasje i zainteresowania.
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 715
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-30, 09:37   

Znajomość moja z Ewą Matuszewską rozpoczęła się od moich wpisów na www.ewamatuszewska.pl dotyczących Wioli Obuchowskiej i cyklu stworzonego przez Wiolę "Górale w Warszawie czyli posiady na Ochocie". Posiady te odbywały się w Ośrodku Kultury Ochoty OKO.
Zachęcony przez Ewę do dalszych wpisów poruszałem temat związków Warszawy z Zakopanem.
Później pisałem do portalu "Zakopane dla Ciebie", w którym Ewa Matuszewska była redaktorem naczelnym.
Wpisy Ewy na "Zakopane dla Ciebie" dotyczyły różnych spraw historycznych Zakopanego oraz problemów bieżących - sukcesów i bolączek mieszkańców.
Dużo było opisów ogródka Ewy, pojawiały się fotografie pielęgnowanych kwiatów i uprawianych roślin. Opisywała spacery po halach gorskich w towarzystwie Mężą, Mamy, przyjaciół. Również zamieszczała fotografie swych psów i kotów. Niektóre z nich błąkały się bezdomne i Ewa je przygarniała.

Sprawy polityczne gdzieś były na dalszym planie. Przy okazji opisów różnych ważnych dla Zakopanego problemów nie można było uniknąć polityki. Ale nigdy nie było zacietrzewienia, ataków personalnych. Jako Rzeczniczka Urzędu Miasta Zakopane była w trudnej sytuacji poruszając pewne tematy Zakopanego, bo nie chciała aby jej prywatne wpisy były odbierane jako opinia Urzędu Miasta Zakopane.

Do Zakopanego wniosła wiele. Jej pozycja w literaturze górskiej i liczne znajomości wśród wspinaczy dały mieszkańcom wiele informacji przede wszystkim o Wandzie Rutkiewicz i innych wspinaczach. Często prowadziła w Zakopanem spotkania poświęcone wspinaczom.
Przedstawiała swe książki najpierw w Zakopanem. Mówiła o sobie jako o Warszawiance z urodzenia a Zakopiance z wyboru.
Idee pierwszej Solidarności, jej praca na kierowniczym stanowisku w "Tygodniku Solidarność" były wspaniałym okresem w jej życiu. Żałowała tego entuzjazmu jaki był, przykro jej było z powodu podziałów między dawnymi przyjaciółmi.
Ale te idee Solidarności przeniosła do Zakopanego i wracała co jakiś czas do dawnej Solidarności przy opisach dawnych rocznic.
Była Zakopianką z wyboru. Przeniesienie się z Warszawy do Zakopanego nastąpiło gdy była już osobą dojrzałą z dużym dorobkiem literackim.
Żałowała pewnych tradycji warszawskich , jak obchodów 1 sierpnia rocznicy Powstania Warszawskiego. Miło jej było gdy poznała historię pobytów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w "Kmitówce" w Bukowinie Tatrzańskiej.
Przestrzegała, żeby na "Zakopane dla Ciebie" wpisy korespondentów dotyczyły Zakopanego. Zrobila kiedyś wyjątek. Poprosilem, żeby zamieścić na portalu mój wpis o zmarłej prof Irenie
Stasiewicz Jasiukowej. Profesor była związana ze zbiorami etnograficznymi całej Polski a nie tylko Zakopanego.
Chętnie umieścila ten wpis - mowila mi jeżeli choć trochę pocieszyliśmy w bólu męża zmarłej inż. Jerzego Jasiuka to bardzo dobrze.

Dużo wpisów Ewy dotyczy jej mamy Wiesławy Matuszewskiej, z którą mieszkała w Zakopanem aż do śmierci Mamy, która dożyla 98 lat i umarła w lutym 2018 r.

Choroba nowotworowa Ewy pojawiła się w jej wpisach 5 lat temu, początkowo jako sygnał, początek nieznanego.

Konieczne okazało się opuszczenie funkcji Rzecznika Urzędu Miasta Zakopanego bo leczenie nie pozwalało na intensywną pracę wiele godzin dziennie.

Z wpisów Ewy można odtworzyć historię choroby. Pobyty w szpitalach, pomoc przyjaciół, niepewność o przyszłość, chęć dalszej pracy nad książkami o górach.
Pozytywne oceny wyników badań dawały nadzieję na wyleczenie. Nastąpił jednak nawrót choroby.

Z wpisów na Portalach po jej śmierci dowiedziałem się o wsparciu duchowym Ewy dla jej przyjaciółki. Choroba nie oddaliła Ewy od spraw potrzebujących - starała się ich pocieszać.


Tradycyjna ocena literatury odnosi się przede wszystkim do książek, artykułów. Ewa jest przypisana w analizach znawców literatury do działu książek o górach.


Jej rozproszone po internecie wpisy dotyczące codziennych uroków życia, drobnych przyjemności z dobrego obiadu, ciekawej rozmowy, zapewne nie będą analizowane przez znawców literatury. Ale taki jak u Ewy sposób pisania , pośpiesznie, spontanicznie na różnych portalach musi się przebić jako ważny etap ewolucji literatury.

Wielkanoc pojawia się w opisach Ewy na portalach. Był to dla niej ważny okres, pełen refleksji o Zmartwychwstaniu Chrystysa
Ale z ludzkiego punktu widzenia był to czas rozwijającej się po zimie przyrody, sygnał do prac w ogródku. Dobry czas na życzliwe rozmowy z sąsiadami.

Tak myślę, że odbycie spaceru po parku, wypicie dobrej kawy, wpis do internetu to coś czego Ewa by chciała dziś dla mnie zamiast smutku.

Jerzy Słomczyński
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2018-03-30, 11:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2018-03-30, 22:34   

Jurku, pięknie opisałeś życie i pasje Ewy Matuszewskiej. W ten sposób zostanie z nami :-> a Twój tekst wpisuje się w jakiś niezwykły sposób w atmosferę Świąt Wielkanocnych, pełnych nadziei, wiary w sens naszego istnienia. Ostanie Twoje zdanie jest mądre - tak właśnie jest, nasi bliscy nigdy nie chcą byśmy rozpaczali, tracili nadzieję. Raczej trzeba żyć, tak jak pragnęłaby żyć osoba, która nas opuszcza. W ten sposób można pamiętać i uczcić pamięć po naszym przyjacielu.
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 67
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 715
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-01, 10:02   

Pogrzeb Ewy Matuszewskiej Wojczyńskiej odbędzie się w Zakopanem. Dnia 4 kwietnia (środa) o godz. 15.00 rozpocznie się Msza Sw. w Kaplicy Cmentarnej na Pardałówce przy ul. Podhalańskiej

ewamat.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 960,43 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2018-04-01, 11:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione